piątek, 2 czerwca 2017

Ktoś tak nieśmiało zadzwonił

Czasami po dzwonku poznaję, kto jest tam za drzwiami. Np. sąsiadkę z dołu, listonosza, albo panią z jajkami.  Dawno jej  nie było.  Wy też tak macie nie raz? Dzisiaj tak jakoś ktoś nieśmiało zadzwonił. Kto to może być, pomyślałam i poszłam otworzyć drzwi. A tam stał młody mężczyzna jakiś taki dziwny. Myślałam, że jest po alkoholu, jednak woni nie poczułam. Twarz jego była cała czerwona a mówił z trudem. Kiedy mnie ujrzał, skrzyżował ręce i patrząc mi prosto w oczy prosił o jedzenie. Kiedy powiedziałam, że niech poczeka, to coś przygotuję, ucieszył się, a kiedy już dostał  to na co oczekiwał, szybko chwycił reklamówkę, podziękował i jeszcze szybciej opuścił klatkę schodową. Bardzo szkoda mi się zrobiło tego młodego człowieka.........

4 komentarze:

  1. Oj, Tereniu różnie z tym bywa. Masz dobre serce i przygotowałaś co nieco, ale po domach chodzą różni ludzie, mam nadzieję, że nie byłaś sama w domu.
    Nas kiedyś na parkingu w Poznaniu zaczepił człowiek w średnim wieku, ale nie daliśmy pieniędzy tylko kanapki, ale zjadł z apetytem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu nie byłam sama. Do domu oczywiście nie wpuściłam. Pieniędzy też nie daję.

      Usuń
  2. Ech smutna sytuacja...tez nie daję pieniędzy, ale jedzenie...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo smutna Krysiu. On chyba jakiś chory jest.
      Pozdrawiam . :) .

      Usuń